Chrześcijańskie zwyczaje wigilijne
Niewątpliwie Święta Narodzenia Pańskiego potocznie nazywane Bożym Narodzeniem są najbardziej rodzinnymi świętami. W te szczególne dni wiele osób wraca z nieraz odległych stron świata, aby spotkać się ze swoimi bliskimi przy wspólnymi wigilijnym stole. Z tymi świętami jest związanych wiele pięknych, choć dziś niestety często zapominanych zwyczajów, które warto pielęgnować w naszych rodzinach. Bowiem wyrażają one zewnętrznie naszą wiarę oraz kulturę chrześcijańską.
Wieczerza wigilijna to wyjątkowa chwila dla każdej chrześcijańskiej rodziny. W rodzinach rozpoczynana jest ona tradycyjnie wraz z blaskiem pierwszej gwiazdki na niebie. Wiele poświęcamy czasu na przygotowanie tej wieczerzy, ale chciejmy także przeżyć ją duchu wiary. Zatem rozpocznijmy tegoroczną wigilię od odczytania Ewangelii mówiącej o narodzeniu Jezusa Chrystusa w Betlejem (Łk 2, 1-18), następnie pomódlmy się w intencji naszej rodziny, sąsiadów, bliskich oraz krewnych, którzy może z różnych przyczyn nie mogą być w tej chwili z nami. Pamiętajmy także w modlitwie o ludziach, którzy te święta spędzą sami, bądź w szpitalach czy hospicjach.
Następnie połammy się opłatkiem. Pięknym zwyczajem jest dzielenie się opłatkiem w gronie sąsiadów; jeśli w naszym otoczeniu tego zwyczaju nie ma, to może warto w tym roku zrobić pierwszy krok i samemu pójść do sąsiada z życzeniami. Pierwsze źródła o przygotowywaniu wieczerzy wigilijnej pochodzą z XVIII wieku, ale najprawdopodobniej zwyczaj ten był znany dużo wcześniej. Tradycyjnie w ten dzień zachowujemy post oraz wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Zwykle pod obrusem kładzie się siano, które jest symbolem groty z Betlejem. Ponadto przy stole pozostawiamy wolne miejsce dla gościa. To miejsce symbolicznie jest zarezerwowane dla Chrystusa, które mamy widzieć także w drugim człowieku. Obecny jest także zwyczaj co do ilości potraw na stole, których powinno być dwanaście.
Nieodłącznym elementem Wieczerzy wigilijnej jest opłatek, którym tradycyjnie się dzielimy składając sobie życzenia. Dzielenie się białym chlebem znane było od początków Kościoła, ale nie było związane z Bożym Narodzeniem. Chleb błogosławiono i dzielono się nim, na znak życzliwości i przynależności do Kościoła. Najstarsza wzmianka o polskiej tradycji dzielenia się opłatkiem pochodzi z XVIII wieku. Zwyczaj ten kryje w sobie głęboką symbolikę. Wigilia podkreśla jedność rodziny przez bycie razem. Nie można zasiąść do wspólnego stołu będąc skłóconym z kimś z rodziny. Dzieląc się opłatkiem: przebaczamy sobie nawzajem nasze winy, składamy sobie życzenia. Opłatek jest symbolem Chrystusa, który jest obecny pośród nas pod postacią chleba. Przełamując się chlebem, czynimy to niejako w obecności Chrystusa (chleba).
Pięknym zwyczajem Świąt Narodzenia Pańskiego jest uczestnictwo całych rodzin w celebrowanej w świątyniach Mszy Świętej o północy zwanej pasterką. Święta te ukazują zadziwiającą prawdę, że Boży Syn przyjął ludzkie ciało. Od VI. wieku znany jest zwyczaj celebrowania trzech Mszy: Pasterki, Mszy o świcie oraz Mszy w dzień. Początkowo pasterkę papieże celebrowali w bazylice dedykowanej macierzyństwu Maryi (Santa Maria Maggiore). Drugą Mszę w bazylice św. Anastazji, która została zamordowana za czasów cesarza Dioklecjana, której wspomnienie przypadało 25. grudnia. Z kolei trzecia Msza związana jest z najstarszym formularzem, którego papież używał w bazylice św. Piotra. W praktyce odprawiania trzech Mszy widziano hołd pasterzy, aniołów oraz trzech króli. Dlatego też te Msze nazywano: pasterską, anielską oraz królewską. Pięknym zwyczajem jest budowanie w świątyniach tzw. szopek. Ideę budowania szopek zawdzięczamy św. Franciszkowi. Zwykle w szopce oprócz Świętej Rodziny są: pasterze, aniołowie, królowie oraz zwierzęta.
Kolęda – słowo to ma dwa znaczenia: oznacza kolędę jako pieśń oraz (potocznie) wizytę duszpasterską kapłana w domach wiernych. Pierwszy dzień każdego miesiąca nazywano calendae. Szczególnym dniem była kolęda (pierwszy dzień) stycznia. Bowiem od 553 r. przed Chrystusem, zwykle pierwszego stycznia, konsulowie prawnie obejmowali urząd w imperium rzymskim. Z biegiem czasu 1. stycznia stał się pierwszym dniem roku administracyjnego. Nieodłącznym elementem świąt jest śpiewanie kolęd. Kolędy polskie najprawdopodobniej powstały w środowisku franciszkańskim. Dzień ten w Rzymie obchodzono bardzo uroczyście. Ludzie wzajemnie się odwiedzali, obdarowywali się podarkami i śpiewali piosenki. Kolędy w swej treści nawiązują do tajemnicy Narodzenia Pańskiego, nawiązują do biblijnych opisów narodzin Jezusa, pokłonu pasterzy. Kolęda jako pieśń o tematyce bożonarodzeniowej stosowana jest od XVII wieku. Kolędy chętnie śpiewamy, ale niestety zauważa się też stopniowy zanik śpiewu kolęd w gronie rodzinnym przy wieczerzy wigilijnej.
Pośród wielu symboli Świąt Narodzenia Pańskiego nie może zabraknąć choinki. Zwyczaj strojenia drzewek rozpowszechnił się początkowo w Niemczech, Austrii a następnie dotarł do innych krajów europejskich. Co symbolizują zawieszane ozdoby na choince? Zawieszane jabłka są symbolem biblijnego kuszenia Adama, łańcuchy są symbolem zniewolenia człowieka przez grzech. Oświetlenia choinkowe symbolizują Chrystusa, który przyszedł na świat. Z kolei żywe drzewko jodłowe jest symbolem Chrystusa, który jest źródłem życia. Niestety te wszystkie żywe symbole zostały dziś zastąpione szklanymi bombkami, a żywą choinkę zastąpiono sztuczną.
Prezenty gwiazdkowe, którymi się obdarowujemy w czasie świąt pierwotnie związane były z kultem św. Mikołaja, biskupa. Odznaczał się on wielką hojnością oraz troską o biednych. Jednak dzisiejszą tradycję zawdzięczamy Marcinowi Lutrowi, który chciał by protestanci zaniechali obdarowywania swoich bliskich prezentami zgodnie ze zwyczajem, tj. na św. Mikołaja. Prezenty mieli dawać swoim dzieciom jako dary od Dzieciątka Jezus. Z biegiem czasu zwyczaj ten przejęły kraje chrześcijańskie, także katolickie. Obecnie zwyczajowo z okazji świąt wysyłamy kartki z życzeniami.
Pielęgnujmy w naszych rodzinach piękne i bogate w symbolikę zwyczaje chrześcijańskie. Nie wprowadzajmy do naszych domów obcych naszej religijności zachodnich zwyczajów. Niech te święta będą przeżyte w gronie rodziny. Niech nie zabraknie spotkań rodzinnych. Odłóżmy w te szczególne dni nasze codzienne obowiązki: pracę, problemy na bok. Bądźmy ze swoją rodziną.
Dk. Krystian Musiał
