wtorek, 16 czerwca, 2026
Kilka słów o Słowie

II Niedziela Wielkiego Postu /A/ (2014)

II Niedziela Wielkiego Postu /A/

 

2014-03-16

 

 

 

Rdz 12, 1 – 4a; 2 Tm 1, 8b – 10; Mt 17, 1 – 9

W szóstym dniu po uroczystym wyznaniu przez świętego Piotra Bóstwa Chrystusa Pana w okolicach Cezarei Filipowej, i po obietnicy Pana Jezusa, że Piotr zostanie głową Kościoła, bierze Pan Jezus Piotra, Jakuba i Jana i wprowadza ich, jak mówi Ewangelia: „na górę wysoko osobno”. Według podania była to góra Tabor, położona w Galilei. Tam, na odludnym szczycie przebywał Jezus z trzema wybranymi swymi uczniami i tam ukazał im swoją wiekuistą chwałę.

 

Podczas modlitwy przemienił się wobec nich. „Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło”. Cud ten jaskrawo wyróżnia się od wszystkich innych cudów. Oto bóstwo ukrywające się pod zasłoną ciała, podobnego do naszego przenika je na chwilę, wyrywa je z upokorzenia, ze słabości, cierpiętliwości i śmiertelności, a przyobleka je w jasność i chwałę.

 

Chrystusowe tajemnice są naszymi tajemnicami, dlatego też ta sama historia przemienienia Chrystusa Pana na górze Tabor powtórzy się przy zmartwychwstaniu ciał i z wybranymi. Kiedy Pan Bóg wyleje na dusze potoki swojej jasności, gdy dusze pełne Boga, swoją pięknością przyodzieją te ciała, które ożywiają; kiedy ta uduchowiona materia dostąpi jaśniejącego przemienienia, które uczyni ją godnym mieszkaniem synów Bożych, uwielbionych, na podobieństwo Jezusa – wtedy to zupełnie dokona się Królestwo niebieskie. W Jezusie przemienionym Królestwo to ukazuje się takim, jakim będzie dla wszystkich wybranych w dniu skończenia wieków.

 

Przez to objawienie, uczynione swoim trzem uczniom, Chrystus Pan chciał przedstawić wszystkim ów chwalebny kres, do którego każdy z nas dojdzie przez cierpienie i śmierć. Ból i męka są tylko drogą: kresem i celem drogi dla nas, podobnie jak dla naszego Pana, jest przemienienie naszego istnienia w Bożą jasność. Chrystus Pan na górze Tabor przemienił się swoja własną mocą, my jednak nie inaczej będziemy przemienieni, jak tylko Chrystusową mocą, mocą Jego łaski. Ta zaś moc Chrystusowej łaski działa w człowieku już od chwili chrztu świętego i powoli, systematycznie, o ile człowiek ulega temu działaniu, przemienia go.

 

Chrystus Pan mocą swojej łaski czyni z jawnogrzesznicy Magdaleny wielką pokutnicę i świętą. Ze strwożonych i zalęknionych Apostołów, uciekających i porzucających swojego Mistrza w dniu Jego męki czyni w dzień Zielonych Świąt niezłomnych bohaterów, którzy smagani biczami, radowali się, że mogli cierpieć dla Imienia Jezusowego i za to Imię wszyscy oddali swoje życie. Chrystus Pan mocą swojej łaski czyni pod Damaszkiem Szawła, zażartego prześladowcę Kościoła – swoim Apostołem i filarem, który poniesie Imię Chrystusowe na krańce ziemi, uczyni je sławnym pomiędzy poganami.

 

Ta moc łaski Chrystusa działa również i w nas i powoli przemienia z ludzi przywiązanych do rzeczy doczesnych, w wolnych synów Bożych, zdolnych do oglądania kiedyś Boga twarzą w twarz w jasności wiekuistej chwały. Łaska Chrystusowa przemienia nas w mężów „na miarę Chrystusową”, jak mówi św. Paweł Apostoł; „daje nam moc, abyśmy się stali synami Bożymi” – jak zapewnia św. Jan Ewangelista. Lecz tylko wtedy dokonuje ona w nas tego wielkiego dzieła duchowej przemiany, kiedy my ze swej strony chętnie poddajemy się jej działaniu, kiedy nie stawiamy jej oporu, lecz współpracujemy z nią, idąc ochotnie za jej głosem. Ta łaska nawołuje nas i pomaga nam czynić dobrze, ostrzega przed złem i daje człowiekowi moc do oparcia się złu i pokonania go. Jeśli człowiek świadomie i z ochotą podda się temu działaniu łaski Bożej i wykona to, do czego ta łaska go wzywa lub zaniecha tego, przed czym go ostrzega stanie się świętym.

 

Idźmy zawsze za głosem tej łaski, która przez sumienie nawołuje nas do dobrego, a ostrzega przed złem. Wtedy, przemienieni jej mocą w synów Bożych, zawołamy z radością i zachwytem, przestąpiwszy niebieskie progi: „Panie dobrze nam tu być”. I w tym stanie spokoju i szczęścia, będziemy trwać jak Apostołowie na górze Tabor, nie przez krótki czas, ale przez całą wieczność.

 

Przygotował: ks. Tomasz

Projekt i wykonanie Aplikacje webowe  Lotier.pl