Jan Paweł II – Przyjaciel Boga i ludzi
W sali Domu Parafialnego „Michael”, przy parafii św. Michała Archanioła w Ostrowcu Św., odbyło się spotkanie z udziałem ojca duchownego Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, księdza kanonika Dariusza Bęca, który przybył na zaproszenie Oazy Rodzin w ramach cyklu wykładów „Szkoły wiary”.
Zacnego gościa powitali proboszcz parafii ks. prałat Jan Sarwa oraz animator Oazy Rodzin Wiesława Bąk. Treścią rozważań była osoba bł. Jana Pawła II jako Przyjaciela Boga i Ludzi. Ojciec Dariusz na wstępie wyraził głęboką radość z zaproszenia, gdyż jak mówił jest to dla niego kazanie dziękczynne za uzdrowienie, którego sam doświadczył podczas odmawiania Nowenny do bł. Jana Pawła II. O. Dariusz miał także możliwość kilkakrotnego osobistego spotkania Świętego Papieża. Jak mówiła animator Wiesława Bąk, zaproszenie ojca duchownego także nie było przypadkowe, bowiem szukała duchownego, który pomoże ostrowieckim rodzinom w przygotowaniu do Kanonizacji Wielkiego Papieża.
Znakiem łączącym uczestników spotkania były relikwie bł. Jana Pawła II – fragment Jego sutanny, którą o. Dariusz przywiózł ze sobą.
W niezwykle poruszającym wykładzie, któremu towarzyszyło skupienie uczestników ks. D. Bęc poprzez świadectwa odkrył Jana Pawła II, jako Świętego który w człowieku widzi drogę Kościoła, a w Chrystusie drogę Człowieka, z drugiej zaś strony jako osobę rozumiejącą ludzkie słabości, otwartą na drugiego człowieka ze wszystkim, co mu towarzyszy. Mówiąc o Janie Pawle II, jako o Papieżu dotykającym ludzkich serc, o. Dariusz wskazywał na świętość w życiu każdego z nas.
Każda kanonizacja, każda beatyfikacja naszą uwagę ma koncentrować na Panu Bogu, bo to Bóg powołuje do świętości. Bóg mówi do każdego z nas: Bądźcie święci jak Ojciec Niebieski jest święty. Kiedy myślimy o kanonizacji, o człowieku świętym, myślimy o Bogu, który powołuje każdego człowieka do świętości. Patrzymy na Boga, który nie tylko powołuje, ale też zachęca, nawet nakazuje nam świętość – to jest nasza droga. Bóg daje nam siłę i pomoc, abyśmy byli świętymi. Pomaga w osiąganiu świętości – mówi ks. kan. Dariusz Bęc.
Życie Ojca Świętego, Jego pontyfikat definiowało sformułowanie, które napisał w Testamencie 6 marca 1979 r. – „Pragnę za Nim dążyć i pragnę, aby wszystko co składa się na moje ziemskie życie, przygotowywało mnie do tej chwili”.
Jan Paweł II podążał za głosem wezwania Pana i pragnął, aby Jego życie przygotowywało go do śmierci, czyli spotkania z Bogiem – mówił dalej ojciec Dariusz. To jest właśnie sposób życia świętych. Wszystko, co się składa na moje życie, niech się przyczyni, niech mnie przygotuje, niech mnie prowadzi do spotkania z Panem. Ja wiem, po co żyję. (…)
Papież jako człowiek znalazł sens i szczęście w Panu Bogu. I znakiem tej zażyłości, tego zakorzenienia w Bogu była modlitwa. I tu okazywało się jakim On jest przyjacielem Boga. Bo modlitwa to rozmowa z Panem Bogiem, a trudno sobie wyobrazić przyjaźń bez rozmowy. Modlitwa to wzniesienie serca do Boga w dobrym i złym, czyli stanięcie przed Bogiem takim, jakim jestem, ze wszystkim. Jan Paweł II był człowiekiem modlitwy. On wiedział jak żyje świat. Jak żyje Kościół. On wiedział jaką ma misję. Człowiek, który się modli, widzi wszystko inaczej, to człowiek, który jest bliżej Boga, a człowiek który jest bliżej Boga jest pięknym człowiekiem (…).
Mamy w pamięci te wzruszające obrazy pojedynczych osób, które przychodzą do Papieża, obejmują Go, płaczą, całują. Jedni nakładają Mu na głowę pióropusz, inni kask. Taka bezpośredniość, otwartość, bez żadnych zahamowań, bez barier w stosunku do drugiego człowieka. To jest metoda działania Chrystusa. To była siła działania spojrzenia, słowa, gestu.
O. Dariusz przytaczał wiele przykładów łaski, świadectw za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II, lecz jak mówił, każdy człowiek w życiu Ojca Świętego może znaleźć coś, co jest dla niego aktualne, coś co będzie stanowić light motyw jego życia.
Anna Mroczek

