wtorek, 16 czerwca, 2026
Wydarzenia

Obchody Narodowego Dnia „Żołnierzy Wyklętych”

Obchody Narodowego Dnia „Żołnierzy Wyklętych”

W czwartek, 1. marca Mszą św. o godz. 11:00 rozpoczęły się w naszej kolegiacie uroczystości Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Mszę św. celebrował i okolicznościową homilię wygłosił ks. prałat Jan Sarwa – proboszcz parafii. Po Mszy św. uczestnicy zgromadzili się przy pomniku Armii Krajowej, gdzie odbyła się modlitwa za zmarłych „Żołnierzy Wyklętych”, a delegacje złożyły kwiaty. W uroczystości wzięli udział Strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 2013 z Ostrowca Św. wraz z Pocztem Sztandarowym, żołnierze Armii Krajowej, kombatanci, przedstawiciele władz i licznie zgromadzeni wierni.

 


W homilii ks. proboszcz powiedział:

„Dzisiejsza liturgia wprowadza nas w przestrzeń polskiego losu. Umęczony i zmartwychwstały Chrystus wyciąga w naszą stronę swoje przebite gwoździami dłonie, bok rozerwany włócznią i mówi Pokój Wam!

Drogi życia pokoleń Polaków zawsze rozświetlał blask chwały Chrystusowego Zmartwychwstania. Wiara w zmartwychwstanie Chrystusa, gdy przyszedł czas klęsk i upokorzeń pozwalała trwać przy nadziei na lepszy los narodu.

Przemierzając drogami historii naszego narodu od przyjęcia Chrztu Świętego poprzez Grunwald, lata niewoli, odzyskanie niepodległości  11 listopada 1918, Cudu nad Wisłą 15. sierpnia 1920, okupację niemiecką, zniewolenie komunistyczne – doświadczamy ścisłego zespolenia narodu z Chrystusowym Krzyżem, z Chrystusowym Zmartwychwstaniem, z Kościołem.

Pokolenia ludzi wielkodusznych, otwartych, mężnych potrafiło zdawać egzamin z miłości Boga i Ojczyzny.

Tamte pokolenia umiały dziękować Bogu za dar wolności. Tamte pokolenia były wdzięczne Kościołowi, za to co robił dla obrony polskich wartości poprzez całe wieki. Tamte pokolenia wspaniałych ludzi nie mówiły, że grozi klerykalizm, nie szukały upiornych duchów. Szukały zaś moralnego, religijnego tworzywa, bo Ono jest trwałe – Boże.

Dziękujmy Bogu  za dar wolności jakim, po trudnych latach obdarował naszą Ojczyznę.

Trwa wielka narodowa dyskusja nad kształtem naszej Ojczyzny, nad potrzebą przewartościowania tylu postaw, tylu przyzwyczajeń, nad moralnym wymiarem dokonujących się przemian, które często kosztują tak wiele i budzą poczucie goryczy i niepewności.

Warto wtedy zwrócić uwagę na jeden, jakże ważny wymiar czasów, które przyszły – prawo do prawdy. Dzisiaj w imię prawdy, podjęliśmy wielką pracę nad przywróceniem narodowi jego prawdziwej historii, nad wyrównaniem krzywd i poniżeń, nad oddaniem sprawiedliwości wielu tym, którym przez lata odmawiano nawet prawa do spoczynku w ziemi ojców.

Zgodnie z wolą Sejmu  Rzeczypospolitej Polskiej obchodzony w tym roku po raz drugi jako święto państwowe Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny. Jest także formą uczczenia bólu i cierpienia, jakich żołnierze drugiej konspiracji doznawali przez wszystkie lata PRL i ciszy po roku 1989. Data 1. marca nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1951 roku, w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość  – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej

Po prawie 50 latach, które dzielą nas od dnia w którym został zastrzelony ostatni niezłomny i niepokorny Żołnierz Wyklęty, walczący o Wolność i Niezawisłość narodu Polskiego – Józef Franczak ps. „Lalek”, mamy okazję oficjalnie z mocą ustawy parlamentarnej obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – bohaterów walki z sowietyzacją Polski po II. Wojnie Światowej, oraz bohaterów, którzy swoją ideową walką stali się symbolem do naśladowania przez pokolenia poznańskiego czerwca i „Solidarności”.

Kim byli żołnierze wyklęci? Przez całe lata PRL-u nazywano ich „zaplutymi karłami reakcji”, a wszystkie niepodległościowe organizacje, do których należeli określano jako „faszystów”, czy „bandy reakcyjne”. W zamian za ofiarną walkę w obronie wartości jaką była Niepodległość Ojczyzny, wielu z nich poległo z bronią w ręku, innych zamęczono w więzieniach ciągłymi przesłuchaniami i torturami, a jeszcze inni po okrutnych śledztwach przechodzili pokazowe procesy, które były kpiną z wymiaru sprawiedliwości, a których wyrok był oczywisty – natychmiastowo wykonywano kary śmierci. Jedynie nielicznym udało się przetrwać stalinowski reżim, aby żyć dalej przez długie dekady Polski Ludowej z piętnem „reakcyjnego bandyty”. Zaledwie garstka z nich dożyła tzw. odwilży i ustawy honorującej ich wieloletnie zmagania z oboma okupantami.

Trudny czas przemian w naszej Ojczyźnie jaki przeżywamy domaga się od nas, wyznawców Chrystusa, wyjątkowej mobilizacji ducha dla przeciwstawienia się zarówno cynizmowi kwestionującemu wartości moralne, jak i próbom ośmieszenia tradycji narodowych. Warto pamiętać o cenie jaką przyszło nam zapłacić za naszą wolność. Jej składnikiem są katyńskie mogiły, koncentracyjne obozy, danina żołnierskiej krwi złożona w tylu miejscach, emigracja tysięcy, i poniewierka tak wielu w stanie wojennym.

Ten wielki rachunek zobowiązuje, aby odzyskaną wolność używać w sposób odpowiedzialny, aby ją uszanować. Nie głosić, że przyszła łatwo, prawie przez przypadek, bo to nieprawda.

Dziękujmy Bogu za dar wolności, módlmy się, aby znajdowała ona swój wyraz w odpowiedzialności i dojrzałości naszych  sumień.

Bo jakże łatwo zdobytą wolność stracić, roztrwonić, zaprzeczyć samej jej istocie. Brońmy się przed wynaturzeniem tej wolności.

Pamiętajmy, że ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajmy w niej i nie poddawajmy się na nowo pod jarzmo niewoli, bowiem byliśmy w ciemnościach a ujrzeliśmy światłość wielką.

Niech zatem blask Bożej światłości oświetli przestrzeń Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i naszych serc.”

Projekt i wykonanie Aplikacje webowe  Lotier.pl