XXVII Niedziela Zwykła /A/ (2014)
XXVII Niedziela Zwykła /A/
2014-10-05
Iz 5,1-7; Ps 80,9.12-16.19-20; Flp 4,6-9; J 15,16; Mt 21,33-43
Jezus mówi w przypowieściach, a wszystko po to, by został dobrze zrozumiany przez słuchaczy. Przypowieść o winnicy, to nic innego jak słowo o miłości Boga do Narodu Wybranego, do Izraela. Miłość tę można śmiało przyrównać do miłości małżeńskiej. Warto uświadomić sobie, że każdego z nas Bóg kocha na poważnie. Tak jak budowniczy winnicy oczyszcza teren z kamieni, buduje tłocznię i wieże warowne, tak i nasze życie Bóg pragnie prowadzić do świętości. Cóż z tego skoro zachowujemy się jak niegodni rolnicy, którzy za nic mają polecenia swojego Pana? Wysyłani do pracujących w winnicy słudzy, to przecież prorocy Starego Testamentu, którzy trudzili się, by nawrócić Izraela. Po prorokach nadszedł czas Chrystusa – Syna Bożego, który umarł za Naród.
A my dziś ciągle popełniamy te same błędy, identycznie jak wybrany Izrael: za nic mamy przykazania dane Mojżeszowi, choć słuchamy, to jednak nie słyszymy biblijnych proroków wzywających do nawrócenia i wreszcie nauka Jezusa Chrystusa wydaje się nam bez znaczenia. Sami choć odkupieni drogocenną Krwią Chrystusa, narażamy się na utratę zbawienia. Najwyższy już czas, by zacząć liczyć się z Bożym słowem!
Przygotował: ks. Michał
Dz. 8, 5 – 8. 14 – 17; 1 P 3, 15 – 18; J 14, 15 – 21
Teksty liturgiczne ciągle wspominają o Chrystusie, który ukazywał swoim uczniom po zmartwychwstaniu, przebywał z nimi. Dzisiejsza liturgia słowa mówi nam o Duch Świętym. To Jego obiecał Jezus uczniom w czasie ostatniej wieczerzy: „będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze”. Jezus mówił o Nim jako o Pocieszycielu,
a dalej dodaje: „a Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”. Jezus nie zapowiada jakiegoś nowatora, głoszącego nową naukę, ale mówi, że Duch Święty przypomni wszystko to, co On powiedział. Tematyka zesłania Ducha Świętego wprowadza nas w dzień Pięćdziesiątnicy. Liturgia używa tych tekstów aby nas dobrze przygotować na przyjęcie tego Daru. Obchodzenie tej pamiątki wylania Ducha Świętego na zgromadzonych w wieczerniku, przypomina nam
o sakramencie bierzmowania. Duch Święty zostaje wylany na nasze życie, abyśmy wydali obfite owoce. Jezus mówi o Duchu Pocieszycielu. Jakże bardzo nam brak tego pocieszenia w życiu codziennym.
Coraz bardziej uwidacznia się kultura konsumpcji, użycia. Dzisiejszy świat ofiaruje nam mnóstwo reklamy, taniej recepty na ciekawe życie. Przed zalewem tej masy, może nas ustrzec myślenie i widzenie w świetle pouczenia Ducha Świętego. Nie możemy poddać się bez walki. Mocy Ducha Świętego, którą otrzymaliśmy na chrzcie świętym i bierzmowaniu nie możemy zmarnować. Ona ma nas uzdalniać do dawania świadectwa. Bycie chrześcijaninem zobowiązuje nas w każdej sytuacji. Św. Jakub pisze: „martwa jest wiara bez uczynków”. Mamy dawać świadectwo. Do tego zachęca nas dziś Św. Piotr. W swym liście pisze: „Bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która jest w was.
A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie..” Starajmy się być wierni nauce Kościoła, starajmy się dawać świadectwo naszym życiem o Chrystusie, o jedności z Kościołem. Chrystus umarł za nas z miłości. Swym czynem potwierdził głoszoną przez Siebie naukę. Znamy przecież największe – przykazanie miłości: „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie”. Jezus łączy miłość względem siebie z przykazaniami. Każdy z nas zna przykazania Boże. Może trudno jest je zachowywać, lecz widzimy, że są one potrzebne dla naszej odpowiedzi Bogu. Przykazania mają nam pomóc w drodze do Boga. Jezus pragnie, aby to On był na pierwszym miejscu.
