wtorek, 16 czerwca, 2026
Kilka słów o Słowie

XXVIII Niedziela Zwykła /C/ (2016)

XXVIII Niedziela Zwykła /C/

2016-10-09

 
2 Krl 5, 14 – 17; 2 Tm 2, 8 – 13; Łk 17, 11 – 19

Dzisiejsza Ewangelia mówi o wdzięczności, która jest ważną postawą zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Któż z nas tej wdzięczności nie pragnie. Każdy z nas przecież kiedyś komuś pomógł czy nadal pomaga. Wszyscy w naszym życiu mamy problemy, doświadczamy porażek, ale mamy też Boga i innych ludzi, którzy nam pomagają. Dlatego też, czytając dzisiejszy fragment Ewangelii, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: Co to znaczy być wdzięcznym? Tak często słowo „wdzięczność” jest nadużywane i nic nieznaczące.

Odpowiedź przynosi dzisiejsza liturgia słowa. Najpierw czytamy: „Jeden z nich, widząc, iż jest uzdrowiony, wrócił”. Ten, który był obcokrajowcem, wrócił. Dlaczego to uczynił? Wrócić oznacza pamiętać. Jeśli chcę być wdzięczny, muszę pamiętać. Istnieje piękne przysłowie: „Wdzięczność jest pamięcią serca”. Każdy z nas ma swoich dobroczyńców, każdy z nas komuś coś zawdzięcza, a najczęściej są to nasi domownicy. Wdzięczność więc oznacza pamięć i wierność. Z drugiej strony tak często zdarza się, że zapominamy o imieninach, urodzinach, rocznicy ślubu! To są drobiazgi, ale przecież słowo „dziękuję” w ustach osoby, której pomogliśmy, jest jak swoista nagroda. Dlatego też wdzięczność jest pamięcią i wiernością, nade wszystko wiernością Bogu, któremu wszystko zawdzięczamy.

 

Ewangeliczny cudzoziemiec, kiedy wrócił do Chrystusa po uzdrowieniu, upadł na twarz, w ten sposób wyznając swoją wiarę. Dzisiaj każdy z nas klęka i w ten sposób wyznaje swoją wiarę. Jeśli jesteśmy komuś wdzięczni, powinniśmy to wyznać, wypowiedzieć. Pascal pisał: „Jedni boją się, że Boga mogą stracić, drudzy boją się, że mogą Go znaleźć”. Są tacy, którzy uciekają przed Bogiem. Nie bójmy się być wdzięczni! To wprawdzie kosztuje, ale w konsekwencji jest postawą, która buduje. Niektórzy boją się wejść do Kościoła, bo może musieliby zostać, a to już jest wielka odpowiedzialność. Wdzięczność bowiem to świadectwo dobra, które zostało okazane.

 

Ostatnim elementem wdzięczności, którą pokazał Chrystus w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, jest wypowiedzenie słów podziękowania („dziękował Mu”). Podziękowanie Bogu oznacza modlitwę. Każdy z nas ma za co dziękować Bogu modlitwą. Powinniśmy także modlić się za naszych dobroczyńców. Jakże piękna i skuteczna jest modlitwa dziecka za matkę czy ojca, którym tak wiele zawdzięcza. Dziękujmy więc Bogu za dar, ale i za doświadczenie, za to, że czasem nie jest łatwo. Dziękujmy za te kamienie na drodze, krzyż, ból.

 

Jakże ważne jest, aby spotkać ludzi, którzy powiedzą nam nie tylko: „Dzięki za to, że mi pomogłeś”, ale także: „Dzięki, że jesteś”. Oby w naszej miłości i wdzięczności było jak najwięcej bezinteresowności.

Przygotował: ks. Tomasz

Projekt i wykonanie Aplikacje webowe  Lotier.pl