wtorek, 16 czerwca, 2026
Wydarzenia

Wspólnota dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa

Zaprasza na:

  • adorację pokutno – wynagradzającą przed Najświętszym Sakramentem w każdy piątek o godzinie 1000
  • Msze święte w intencji Intronizacji NSPJ w naszych sercach, rodzinach, parafiach i całej Ojczyźnie oraz o beatyfikację służebnicy Bożej Rozalii Celakówny – raz w miesiącu w piątki o godzinie 1100 (11 kwietnia, 27 kwietnia, 9 maja, 6 czerwca, 4 lipca, 1 sierpnia, 5 września, 3 października 2014 r.)
  • spotkania formacyjne w I poniedziałek miesiąca po mszy świętej wieczornej ok. 1830 (poznajemy duchowość i pisma sługi Bożej Rozalii Celakówny oraz pochylamy się nad Słowem Bożym)


ROZALIA CELAKÓWNA urodziła się 19 września 1901 roku, w podhalańskiej wsi Jachówka. Była najstarszą z ośmiorga dzieci Joanny i Tomasza, ludzi bardzo pobożnych, którzy gorliwie troszczyli się o religijne wychowanie swoich dzieci. Już od najłodszych lat serce Rozalii płoneło wielką miłością do Jezusa, a dzień I Komunii Świętej przyniósł jej niezapomniane doświadczenie Bożej obecności. Mała Rozallia doświadczała również nieustannej opieki Matki Najświętrzej, która troskliwie ją połuczała i prowadziła po drogach życia duchowego. Za to wszystko kachała Ją z całej mocy swego dziecięcego serca.

W dziewiętnastym roku życia Rozalia weszła w tzw. ,,noc ducha”. W czasie jej trwania przeszła przez wielkie cierpienia i udręki. Przez 6 długich lat cierpi napaści złego ducha, przeżywa grozę potępienia i wizję piekła. To bolesne doświadczenie okaże się w planach Bożych niezwykle ważne, gdyż w późniejszych latach skłoni Rozalię do podjęcia heroicznej walki o ratowanie przed potępieniem każdego napotkanego grzesznika i pomoże jej pełnić misję ratowania Polski i pozostałych narodów świata przed karą odrzucenia.

W 1924 r. Rozalia na stałe przeniosła się do Krakowa. Pragneła wstąpić do klasztoru klauzrowego, by w nim służyć Bogu. Jednakże z nakazu Jezusa podejmuje pracę w Szpitalu św. Łazarza w Krakowie, na oddziale skórno-wenerycznym. Była to praca bardzo ciężka. Dogłębnie cierpiała, patrząc na grzeszne życie pacjętek. Często czuła, że jest w ,,piekle na ziemi”. By wyjednać umierającym łaskę nawrócenia, pracowała ponad siły i nieustannie się modliła.

Podczas lat służby i ofiary Rozalia coraz bardziej wzrastała duchowo. Codziennie czestniczyła w Eucharystii i adorowała Najświętszy Sakramęt, starając się upodobnić swe serce do Najświętrzego Serca Pana Jezusa. Od 1930 roku przeżywa wiele proroczych wizji, poprzez które zostaje pouczona o konieczności wyznania wiary przez Naród Polski w Jezusa swego Króla w całym tego słowa znaczeniu. Przez Rozalię Pan Jezus przekazał wezwanie, by Polska jako pierwsza dokonała Aktu Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa przy udziale władz państwowych i kościelnych. Od spełnienia tego warunku Pan Jezaus uzależnia ocalenie od zagłady Polski i innych narodów  świata.

Rozalia Celakówna zmarła w opinii świętości 13 września 1944 r., a Pan Bóg za jej pośrednictwem nieustannie zsyła liczne łaski.

Niektóre ważne objawienia.

Marzec, 1938 rok. ,,Trzeba ofiary za Polskę, za grzeszny świat. (…) Straszne są grzechy Narodu polskiego. Bóg chce go ukarać. Ratunek dla Polski jest tylko w moim Boskim Sercu”.

Lipiec, 1938 rok. „Moje dziecko! Za grzechy i zbrodnie, popełniane przez ludzkość na całym świecie, ześle Pan Bóg straszną karę. Sprawiedliwość Boża nie może znieść dłużej tych występków. Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeżeli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego we wszystkich państwach i narodach na całym świecie. Tu i jedynie tu jest ratunek. (…) Pamiętaj, dziecko, by sprawa tak bardzo ważna nie była przeoczona i nie poszła w zapomnienie… Intronizacja w Polsce musi być przeprowadzona’’. Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu; jeżeli się podporządkuje pod prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi się. l jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywająco: Oświadczam ci to, Moje dziecko, jeszcze raz, ze tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez Intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem”.

Maj, 1939 rok. „Dziecko, Maria Małgorzata dała poznać światu Moje Serce, wy zaś kształtujecie dusze na modłę Mojego Serca. Intronizacja to nie jest tylko formułka zewnętrzna, ale ona ma się odbyć w każdej duszy. W tej sprawie trzeba dużo cierpieć, trzeba całkowicie być ofiarą”.

Sierpień 1939 rok. ,,Sam akt ofiarowania Polski przez Intronizację Mojemu Sercu przyniesie zbawienne korzyści, bo przez to bardzo dużo dusz nawróci się szczerze do Pana Boga, poddając się Jego prawu. Powiedz, Moje dziecko, ojcu, by napisał w tej sprawie do Prymasa Polski. Teraz jest najodpowiedniejsza chwila. Trzeba korzystać z czasu i łaski”.

Listopad 1940 rok. ,,Ja chcę niepodzielnie panować w sercach ludzkich. Proś o przyspieszenie Mego panowania w duszach przez Intronizację”.


Projekt i wykonanie Aplikacje webowe  Lotier.pl